Robienie zakupów może być niebezpieczne

Reklamy są tak konstruowane, że wpajają widzom wzorzec, według którego konsument czynny, czyli kupujący dany towar, jest wygranym, jest wybrańcem losu, jemu tylko będzie sprzyjać szczęście, otoczy go rodzina i przyjaciele. Ten, który nie kupuje konkretnego produktu, jest przegranym, pariasem, wykluczonym ze społeczności samotnikiem. Sęk w tym, że takie wzorce są obecne w reklamie wszystkim produktów. Wzbudza się w konsumentach potrzebę kupowania, potrzebę przynależności do świetnego grona szczęśliwych nabywców. Nic dziwnego, że coraz więcej w naszym społeczeństwie jest osób uzależnionych od robienia zakupów, czyli zakupoholików. Dla kogoś niezorientowanego w temacie brzmi to śmiesznie i niepoważnie, ale wcale takie nie jest. Wprost przeciwnie – uzależnienie to poważna choroba, którą trzeba koniecznie leczyć. Trudno oczywiście uwierzyć, że można się uzależnić od takiej błahej i zwyczajnej sprawy jak kupowanie. Polega to na tym, że osoba chora za wszelką cenę musi kupować i nie ma wielkiego znaczenia, co kupuje. Po prostu musi to robić bez ustanku. Zakup daje radość, euforię, wielkie emocje. Niestety nie wystarcza to na długo. W takiej sytuacji pieniądze szybko się kończą, w grę zaczynają wchodzić nowe kredyty. Skutki, jak można się domyślić, są okropne. Im szybciej podejmie się leczenie, tym lepiej zarówno dla osoby uzależnionej, jak i jej rodziny.

Both comments and pings are currently closed.
Designed by